Apulia, Bez kategorii, Polignano a Mare
komentarze 2

Polignano a Mare. Witajcie w Apulii!

POLIGNANO A MARE. WITAJCIE W APULII!

CIAO PUGLIA!

Do Polignano a Mare docieramy tuż przed zachodem słońca, zjeżdżając z połatanej drogi nr S16, w coraz węższe uliczki zawładnięte przez opuncje, agawy i wszędobylskie oleandry.

Ruch jest bardzo duży – miasto obudziło się z popołudniowego letargu, pootwierano na oścież drzwi i kolorowe okiennice. Dodatkowo trafiliśmy na najważniejszą uroczystość w roku – obchody święta patrona – San Vito. Kluczymy więc wąziutkimi uliczkami w beznadziejnym poszukiwaniu miejsca parkingowego i naszego domu na dzisiejszą noc.

Polignano a Mare, streets

Polignano a Mare, Puglia

Polignano a Mare, San Vito, Puglia

POCZĄTEK PIĘKNEJ PRZYGODY Z WŁOSKIMI B&B

Z pomocą przychodzi właściciel mieszkania – Modesto. Głośno doradza zostawienie samochodu na światłach awaryjnych na środku uliczki – jakoś nas ominą, „non c’e problema”! Wyrywa się do taszczenia mojej walizki, wyrzucając z siebie włoskie słowa z prędkością światła. Słucham historii o nieznośnej teściowej, która mieszka na pierwszym piętrze, o żonie, która zniknęła w kościele na trzy godziny, o koledze, kucharzu, który ugotuje dla nas najlepsze orechiette ripiene i setki innych opowieści. Oprowadzając nas po mieszkaniu, wyciąga ulotki, rozkłada ogromne mapy i podsuwa albumy. Notuję nazwy najważniejszych miejsc w kategoriach: najlepsze lody, najświeższe owoce morza, ręcznie wyrabiany makaron, znakomite wino. Opuszcza nas po czterdziestu minutach, życząc pięknego wieczoru – na rogu czeka żona, wybierają się na obowiązkową passeggiatę. Dopiero po chwili zdaję sobie sprawę, że to się dzieje naprawdę! Jesteśmy w Apulii, na głębokim południu Włoch, w mieście o wyraźnych greckich wpływach i romańskiej przeszłości.

Polignano a Mare, Puglia

Nasz apartament posiada dwa wyjątkowe walory: odrestaurowane łuki, zgrabnie wkomponowane w nowoczesną konstrukcję i ogród. Wielka duma właścicielki. W końcu tutaj, nie każdy może pochwalić się zielona oazą w środku tętniącego życiem miasteczka. Tworzy ją sześć rozłożystych drzewek – nespoli, czyli nieszpułki zwyczajne. Przyjemnie zacieniony skrawek ziemi, jest naszą bronią w walce z brakiem klimatyzacji.

Polignano a Mare, Puglia

Postanawiamy wtopić się w wieczorny korowód miejscowych i gości w każdym wieku. Tłum wędruje, a właściwie drepcze pośród kiczowatych stoisk z biżuterią, torebkami, balonami i głośnymi zabawkami. Nad nimi, rozciągnięta między budynkami, skrzy się równie kiczowata led-owa iluminacja. To odpust we włoskim wydaniu; raczej nas męczy, niż ciekawi, dlatego szybko znikamy w którejś z bocznych, cichych uliczek.

Polignano a Mare, San Vito, Puglia

Polignano a Mare, Puglia, San Vito

Polignano a Mare, San Vito, Puglia

CITTA ALTA – WITAMY W BAJCE

Wkraczamy w świat Citta Alta, który swoją pełnię objawia dopiero za dnia. NEAPOLIS, bo prawdopodobnie taką nazwę Grecy nadali Polignano a Mare, to miasto, zachwycające pobielanymi ścianami wąsko ustawionych kamieniczek. Rozbrajające kolorowe okiennice  i drzwi, pozawieszane od niechcenia doniczki z begoniami, lobeliami i zapomnianymi floksami, przenoszą w feeryczny wymiar. Klucząc po sieci uliczek, słyszymy dobiegające z domów odgłosy rozkładanych talerzy i sztućców, komentarze do południowych dzienników telewizyjnych, głośne tubalne śmiechy, a gdzieniegdzie pochrapywanie. Choć Polignano jest miejscowością na wskroś turystyczną, zwiedzający przechodzą pod oknami maleńkich domów bezgłośnie, urywając rozmowy, chowając aparaty. Zauważam, że nie tylko ja czuję, że z łatwością mogłabym zadeptać prywatność mieszkańców.

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, PuLIA

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Apulia, Pulia, Polignano a Mare, Włochy

Polignano a Mare, Puglia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Pulia, Puglia

Polignano to miasto bombonierka – pełne słodkich niespodzianek, chowających się za rogiem lub na końcu niepozornej uliczki. Spacerując, nagle wychodzimy na wykuty w skałach balkon, a pod naszymi stopami rozszalały Adriatyk uderza w jaskinie i groty. Tarasy małych domków mają widok na bezkresne morze, niektórzy lokatorzy wędkują wprost ze swoich balkonów. Warto zatrzymać się na chwilę w jednym z maleńkich barów, zamówić poranne cappuccino i z zazdrością (!) obserwować, jak Włoszki wieszają pranie, powiewające nad lazurową tonią.

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

Ruszamy kawałek dalej i odkrywamy restaurację zaaranżowaną w skalnej półce, która niemal wisi nad wodą. Obsługa uwija się jak w ukropie, przygotowując oświetlenie i nakrycia na kolację w tym nierealnym miejscu.

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

polignano_a_mare_

PLAŻA U STÓP MIASTA

Choć wydaje nam się, że jesteśmy już uodpornieni na bajkowe widoki, wzdychamy po raz ostatni, wkraczając na most Pontelama Monachile, wybudowany za czasów cesarza Trajana, stanowiący część ważnego szlaku – Via Traiana (powstał w II wieku naszej ery). Z mostu rozciąga się niesamowity widok na małą plażę ukrytą miedzy masywnymi klifami. Odważniejsi plażowicze, skaczą do błękitnej wody z bocznych półek skalnych, reszta, zachowawcza lub leniwa, obserwuje ich z plaży, głośno komentując.

Polignano a Mare, Puglia, Pulia

polignano_a_mare

Polignano a Mare, Puglia

Płacimy kilka euro za leżaki (plaża to raczej mało przyjazne kamienie), zamawiamy obowiązkowy Aperol Spritz i wsiąkamy w to miejsce na parę godzin. To dopiero początek naszej apulijskiej przygody. Przed nami osiem dni pełnych słońca, znakomitego jedzenia i spotkań z niesamowitymi ludźmi. Jednak póki co, czas stop!

 

 

 

 

2 Comments

  1. Uwielbiam czytać Twoje teksty i oglądać te cudne zdjęcia! Właśnie sobie siedzę na huśtawce w ogrodzie i już nie mogę się doczekać aż we wrześniu odwiedzę niektóre z opisywanych przez Ciebie miejsc. Twój blog będzie dla mnie i moich przyjaciół głównym przewodnikiem 🙂 Pozdrawiam ciepło!

    • FindersKeepers says

      Strasznie mi miło! 🙂 I tak się cieszę, że coraz więcej z Was decyduje się odwiedzić Apulię – ten region zasługuje na odkrycie. Wrzesień to super pora na Włochy, uliczki bez tłumów, ciepła woda w morzu, łapanie słońca przed naszą zimą. Już Wam zazdroszczę. I życzę udanych wakacji!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *