Gola del Furlo, Marche, Włochy
Leave a comment

Le Marche – szmaragdowa rzeka i boskie trufle

Jest coś magicznego w tym miejscu. Dobre wróżki, leśne elfy, rusałki, chochliki. Jak zwał tak zwał. Z pewnością jakaś nieziemska siła prowadzi przybyszów przez zielone wzgórza i bezkresne lasy regionu Le Marche. A potem ni stąd ni zowąd pojawi się szmaragdowa rzeka. I pola usiane białymi truflami. Jeśli to nie czary, to co?

Rezerwat Przyrody Gola del Furlo

Le Marche to naprawdę wyjątkowy region Włoch. Ilość zabytków i atrakcji może przyprawić przybyszów o zawrót głowy, jednak nie są to miejsca dostępne na wyciągnięcie ręki. Region Le Marche to jedno wielkie odkrywanie! Niespodzianki natury ukryte wśród apenińskich masywów, historyczne cuda tuż obok betonowej autostrady Via Adriatica czy architektoniczne wabiki hen wysoko w górach. Jednym z najbardziej niesamowitych miejsc w prowincji Urbino – Pesaro jest Rezerwat Przyrody Wąwóz Furlo i otaczające go miejscowości.

Le Marche – Gola del Furlo – położenie

Podróż przez większość dróg provinciale w tym regionie to estetyczna przygoda życia. Jednak via Flaminia, biegnąca wąwozem Furlo posiada dodatkowy atut – historyczne tło z czasów Etrusków i Cesarstwa Rzymskiego. Masywne ściany, kamienne ścinki, galerie i wspomnienie wielkich walk toczonych na tej trasie – droga zbudowana pod nadzorem rzymskiego konsula Gajusa Flaminiusza, była jedną z najważniejszych dróg starożytnych Rzymian. Prowadziła ważną trasą z Wiecznego Miasta aż do Rimini. Do tego krajobraz naturalny – surowe wapienne masywy gór Pietralata i Paganuccio. Mieszanka roślinności śródziemnomorskiej, lasów dębowych, storczykowych i irysowych łąk, i przede wszystkim, niezwykły, szmaragdowy kolor rzeki Candigliano. Trochę tu jak w Alpach, trochę jak na wakacjach u babci nad ulubioną rzeką. Po prostu magicznie.

Le Marche

Le Marche

Le Marche

Naturalne skarby Gola del Furlo

I pusto! Cicho! To jedno z niewielu miejsc we Włoszech, gdzie zagranicznych turystów policzycie na palcach jednej ręki. A ta włoska reszta przybywa tu głównie, aby aktywnie spędzić czas – pikniki, spacery, rowery, trekking, sporty wodne. W takich okolicznościach przyrody mogłabym porwać się nawet na jogging! Szum rzeki w pobliżu ogromnej tamy wybudowanej tu na początku XXw. jeszcze mocniej uświadamia jak wielkim żywiołem jest rzeka Candigliano. Podczas spaceru rozejrzyjcie się uważnie dookoła i zerknijcie wprost na niebo. Rezerwat Gola del Furlo stał się naturalnym domem dla orłów cesarskich, często zatrzymują się tutaj sokoły wędrowne. To też idealne miejsce do podziwiania innych ptaków drapieżnych, które w surowych, wysokich masywach przełęczy uwiły swoje gniazda.

Le Marche

Le Marche

Nawet jeśli nie pociąga Was wizja pieszych wypraw w góry wokół przełęczy Furlo, zastanówcie się jeszcze raz. To właśnie w tym regionie co roku wyrasta najcenniejszy grzyb świata – biała trufla!

Acqualagna – druga stolica włoskiej trufli w Le Marche

Niepozorna, spokojna miejscowość Acqualagna, położona zaledwie 3 km od przełęczy to prawdziwe zagłębie sklepów i restauracji podbijających podniebienia znakomitymi truflami. Miasteczko i otaczający je obszar produkują dwie trzecie krajowej uprawy trufli, a ich roczne zbiory wynoszą od 60 do 70 ton! Obszar szczyci się czterema rodzajami trufli, ale najbardziej znane to trufla biała (zbierana od października do grudnia) i trufla czarna (zbierana od pierwszego grudnia do połowy marca). Zima i wczesna wiosna to zdecydowanie najlepsza pora, aby pojawić się w miasteczku, bowiem trufle najlepiej spożywać na świeżo w ciągu kilku dni od ich zebrania.

Możecie to zrobić w 20 restauracjach serwujących dania niemal wyłącznie truflowe. Bardzo Was do tego zachęcam, ceny są rozsądne, nie będzie potrzeby zastawiania rodowych sreber, a takie doświadczenie zostaje na długo w pamięci i na języku. Co najważniejsze, dania w tutejszych restauracjach zostały przygotowane w taki sposób, aby uwydatnić smak trufli. Te cieniuteńkie, cenne płatki mają tu odgrywać pierwsze skrzypce. Za nasz obiad dla dwóch osób, składający się z przystawek i makaronów plus wino zapłaciliśmy łącznie 90 euro. Nie szczędzono nam grzybów, w pewnym momencie poczułam nawet ich przesyt.

Istnieje jednak wiele produktów, które starają się zachować unikalny smak cennych grzybów na dłużej. Oliwa truflowa, masło truflowe, pasta truflowa to ekskluzywne towary dostępne tutaj przez cały rok.

Targi trufli w Acqualagna

Jak na zagłębie truflowe przystało – Acqualagna trzy razy w roku ściąga prawdziwe tłumy na truflowe targi. Najważniejsze święto to oczywiście Krajowe Targi Białej Trufli, które odbywają się mniej więcej w połowie listopada. W ostatnią niedzielę lutego traficie na Targ Czarnej Trufli. Natomiast w lipcu możecie spróbować letniej odmiany czarnej trufli (niestety nie umywa się do swoich zimowych sióstr). Imprezy odbywają się na Piazza Enrico Mattei. Warto również zajrzeć do Palazzo del Gusto – instytucji promującej lokalne produkty Marche i organizującej różnego rodzaju aktywności około kuchenne.

Le Marche

Czy szmaragdowa rzeka i boska truflowa uczta nie brzmią jak dzień idealny? Takie rzeczy tylko we Włoszech! Z brzuchami pełnymi ekskluzywnego dobra, wysmagani świeżym, górskim powietrzem, ruszajcie dalej w podróż. Niespełna 20 min leniwej przejażdżki dzieli Was od perełki renesansu – obłędnie położonego, studenckiego miasta Urbino. Pisałam o nim tutaj. To kolejny punkt obowiązkowy w podróży po niezwykłym regionie Le Marche.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *