All posts filed under: Bez kategorii

fig_apulia_puglia_italian_kuchnia_włoska_figi

Znakomita kuchnia południa Włoch – Apulia

La cucina povera – synonim biedy i paradoksalnie, najbogatszych smaków. Jej bogactwo, przejawia się przede wszystkim w jakości i świeżości produktów, o które tak trudno w dzisiejszym świecie. Z pewnością słyszeliście już o biednej kuchni Kampanii, która karmiła pizzą, Toskanii ze swoją resztkową sałatką panzanella, a także zupie minestrone i różnego rodzaju sosach. Najbiedniejsze południe Włoch, czyli m.in. Bazylikata, Apulia i Salento, również wykazywały się niesamowitą inwencją w poszukiwaniu i wykorzystaniu wszystkich dostępnych smaków. Mam już gotowy post o najlepszych restauracjach w tym regionie, jednak nie wyobrażam sobie mówienia o kuchni Apulii bez przedstawienia kilku najważniejszych, lokalnych specjalności. Pomoże Wam to bardziej świadomie dobierać dania, a przede wszystkim zaostrzy apetyt na południe Włoch!

torre_sant_andrea_otranto_puglia_apulia_plaża_włochy

Najpiękniejsze plaże Apulii, część I

Próbowałam podejść do tego tematu bardzo obiektywnie, wręcz naukowo. Odrzucić zachwyt nad białymi miasteczkami, genialną kuchnią, przyjaznymi ludźmi. Przeanalizowałam nasze zdjęcia, trasy plażowania, sprawdziłam długość i szerokość wybrzeża. I niestety poległam. Z pełną świadomością i zachwytem stwierdzam, że Apulia i Salento (nie wspominając już o płw. Gargano, na który nie starczyło nam czasu), to najlepsze miejsce na plażowanie we Włoszech. Podobno przebić je może tylko Sardynia. Ale jest jeden warunek!

Monopoli i idealny hotel w Apulii

  Jeśli zaplanowaliście lub planujecie pobyt w Apulii, koniecznie wybierzcie się do Monopoli. A najlepiej zamieszkajcie w tym uroczym miejscu, przynajmniej na kilka dni. To tu byliśmy świadkami najdoskonalszego zachodu słońca, z przyjemnością gubiliśmy się między nagrzanymi murami białych uliczek i przepadliśmy w najlepszych restauracjach regionu. Do plaży jest stąd przysłowiowy „rzut beretem”, a mury miasta podmywane przez Adriatyk, oferują noclegi z wyjściem prosto na morze.  Czy można pragnąć czegoś więcej?

praha_czech_street_food

4 MIEJSCA W PRADZE, W KTÓRYCH MUSISZ ZJEŚĆ!

  Lubicie Pragę? Oczywiście! To miasto, do którego chce się wracać mimo tłumów turystów, rosnących cen i niezbyt dogodnego połączenia z Polski (choć ma się to niedługo zmienić). Praga nie lubi gnać na oślep, lubi za to usiąść na chwilę i odpocząć przy piwie, a potem spacerować podziwiając oryginalną sztukę poukrywaną w przedziwnych miejscach. Nie ulega jednak wątpliwości, że jednym z najważniejszych argumentów, przemawiających za powrotem jest czeska kuchnia!

Lefkada_lefkas_lygia_grecja_greece_ellada

Trwaj chwilo, jakże jesteś piękna!

Zapewne każdy z Was, podróżując do miejsca, w którym czuje się bezpiecznie, komfortowo i w którym z łatwością zapomina o stresie, miewa uczucie całkowitego szczęścia, absolutnego zadowolenia z życia i świata. Moment, w którym uświadamiacie sobie, jak Faust Goethego, że za każdą sekundę tego ideału, moglibyście oddać duszę diabłu. I jak Faust, wypowiadacie słowa – „Trwaj chwilo, jakże jesteś piękna.” Chciałam podzielić się z Wami takimi idealnymi wycinkami z życia, których doświadczyłam w tym roku na mojej ukochanej wyspie i w ten sposób otworzyć kolejny rozdział podróży. Rozdział: Grecja.

Rozkochaj się w mapach

  Czy pamiętacie kalendarze, w których na ostatniej stronie pojawiała się geograficzna mapa świata, a dodatkowo, najczęściej na samym początku mapa Polski (także ta z 49 województwami)? Od tych właśnie map zaczęła się moja pasja do kartografii, która ewoluowała w miłość do podróży. Obecnie na rynku możemy znaleźć tysiące atlasów, map, planów, w najprzeróżniejszych formach. W tym wpisie chciałam Was zainteresować 5 pozycjami, które mogą rozpocząć piękną przygodę ze światem, a tych opornych na geograficzną wiedzę, podniosą na duchu. Wszak czytanie mapy może być wciągające, nawet jeśli nie cierpimy przeliczania skali, a podawanie współrzędnych geograficznych znamy tylko z internetowych wyszukiwarek.

malta_vittoriosa_church_three_cities

5 inspirujących kierunków na Nowy Rok (+wskazówki, jak okazyjnie kupować bilety lotnicze)

Nowy Rok to same dobre wiadomości. Pojawiają się nowe pomysły, nowe wyzwania, postanowienia… i nowy budżet. Czy zaplanowaliście już pierwszą podróż w 2017 roku? Jeśli szukacie ciekawych miejsc w Europie, w których nie zbankrutujecie, złapiecie dużo słońca, nie zmęczycie się podróżą i zapragniecie zobaczyć jeszcze więcej, zapraszam do lektury.

Matera – zapomniane miasto

  Kolejnego dnia pobytu w Apulii mogliśmy pozostać nad Adriatykiem i wygrzewać się w słońcu jak jaszczurki, ale zdecydowałam, że do Matery pojedziemy jak najszybciej. To miasto śniło mi się po nocach. Nie mogłam dłużej czekać. Opuściliśmy więc bajkowe Polignano a Mare i ruszyliśmy do Matery, położonej 70 km od wybrzeża, w prowincji Bazylikata. Podczas leniwej przejażdżki przez wsie i miasteczka, zauważyłam, że wraz z regionem administracyjnym, zupełnie zmienia się krajobraz. Nagle, z krainy niekończących się gajów oliwnych, rozrzuconych na płaskiej jak stół powierzchni, wjechaliśmy w surowy i górzysty teren Bazylikaty.

Południowe Wybrzeże Madery cz. 1

Największym grzechem, jaki możecie popełnić na Maderze jest ograniczenie swojego wypoczynku do pobytu w hotelu. Świetnie rozumiem podstawową potrzebę leniuchowania, ale można zrealizować ją w innym miejscu na świecie. Wybór jest ogromny! Lądując na Maderze przygotujcie się wszystkimi zmysłami na aktywność – wyspa oferuje niesamowitą ilość różnorodnych tras i wycieczek. W ciągu pięciu dni udało nam się zrealizować program minimum, w ciągu kolejnych dwóch – wynudziliśmy się jak mopsy przy basenie. I o to chodziło.