All posts tagged: Włochy

Monopoli i idealny hotel w Apulii

  Jeśli zaplanowaliście lub planujecie pobyt w Apulii, koniecznie wybierzcie się do Monopoli. A najlepiej zamieszkajcie w tym uroczym miejscu, przynajmniej na kilka dni. To tu byliśmy świadkami najdoskonalszego zachodu słońca, z przyjemnością gubiliśmy się między nagrzanymi murami białych uliczek i przepadliśmy w najlepszych restauracjach regionu. Do plaży jest stąd przysłowiowy „rzut beretem”, a mury miasta podmywane przez Adriatyk, oferują noclegi z wyjściem prosto na morze.  Czy można pragnąć czegoś więcej?

malta_vittoriosa_church_three_cities

5 inspirujących kierunków na Nowy Rok (+wskazówki, jak okazyjnie kupować bilety lotnicze)

Nowy Rok to same dobre wiadomości. Pojawiają się nowe pomysły, nowe wyzwania, postanowienia… i nowy budżet. Czy zaplanowaliście już pierwszą podróż w 2017 roku? Jeśli szukacie ciekawych miejsc w Europie, w których nie zbankrutujecie, złapiecie dużo słońca, nie zmęczycie się podróżą i zapragniecie zobaczyć jeszcze więcej, zapraszam do lektury.

Matera – zapomniane miasto

  Kolejnego dnia pobytu w Apulii mogliśmy pozostać nad Adriatykiem i wygrzewać się w słońcu jak jaszczurki, ale zdecydowałam, że do Matery pojedziemy jak najszybciej. To miasto śniło mi się po nocach. Nie mogłam dłużej czekać. Opuściliśmy więc bajkowe Polignano a Mare i ruszyliśmy do Matery, położonej 70 km od wybrzeża, w prowincji Bazylikata. Podczas leniwej przejażdżki przez wsie i miasteczka, zauważyłam, że wraz z regionem administracyjnym, zupełnie zmienia się krajobraz. Nagle, z krainy niekończących się gajów oliwnych, rozrzuconych na płaskiej jak stół powierzchni, wjechaliśmy w surowy i górzysty teren Bazylikaty.

Gdzie warto jeść i pić we Włoszech? Historia niezwykłego przewodnika.

16 grudnia 1986 roku, w mroźne, miejscami śnieżne popołudnie, na świat przychodzą dwa wspaniałe dzieła. Pierwszym, jestem ja! Drugim, najważniejsza organizacja – wyrocznia w kwestii włoskich smaków i trendów, Gambero Rosso (Czerwona Krewetka). Przypadek? Nie sądzę! Poznajcie historię przewodnika po włoskich winach i restauracjach, który do dziś pozostaje najbardziej prestiżowym wydawnictwem, a podczas podroży do Włoch samoistnie wyznacza najważniejsze szlaki fanatyków włoskiej kuchni.

Pamięć smaku

Czy znacie swoje najmocniejsze doznanie smaku? Czy niczym Proust, ukryliście pamięć w swojej własnej „magdalence”? Anthony Bourdain w swoich książkach wspomina o świeżo wyłowionych ostrygach, posądzając ich niesamowity smak, o wytyczenie drogi życiowej. Andrzej Stasiuk przywołuje zapach wiejskiego chleba i smak ciepłego jeszcze, krowiego mleka. Moim najmocniejszym wspomnieniem jest kwaśność zielonych i żółtych papierówek, z których, w każde wakacje powstawał kompot idealny.